Nowy rok zaczął się już dawno temu, lecz chciałabym poruszyć temat "postanowień noworocznych".
Jedni twierdzą, że postanowienia noworoczne są bez sensu, bo jeżeli chcemy coś osiągnąć to możemy sobie to postanowić z dnia na dzień a nie akurat czekać na nowy rok.
Z jednej strony się z tym zgadzam, ale z drugiej nie.
Ja, postanawiając sobie coś na nowy rok mam większego kopa i chęć wykonywania tego, niż tak normalnie z dnia na dzień.
I myśle, że warto zdobić sobie krótka listę postanowień noworocznych, jeżeli jeszcze jej nie zrobiliście.
A jeżeli zdecydujecie się na taką listę. Pamiętajcie, żeby ustanowić niewiele punktów, ale takich najważniejszych. Gdy będzie ich bardzo dużo, prędko się pogubicie i połowy nie zrobicie. A chyba najlepiej sie skupić na tym, na czym najbardziej wam zależy. :)
Sama też zrobiłam listę postanowień noworocznych:
1. Będę szczęśliwa,
2. Zacznę realizować swoje marzenia nie przejmując się "hejterami",
3. Zadbam jeszcze bardziej o relacje z najlepszymi przyjaciółmi,
4. Uwierzę w siebie,
5. Przestanę przejmować się ludźmi, którzy maja mnie gdzieś.
To są rzeczy, których trochę zabrakło mi w 2015 roku, dlatego chce teraz skupić się na nich i Być Szczęśliwa. :)
Dajcie znać jak tam wasze postanowienia na nowy rok. A może nie macie żadnych?
Shimotoki x